Express-Miejski.pl

Dni Twierdzy Kłodzkiej

Minął tydzień od zakończenia obchodów IV Dni Twierdzy Kłodzkiej. I chociaż miniony weekend obfitował w wydarzenia, Dni Twierdzy Kłodzkiej zasługują na szczególną uwagę.

Kłodzka Twierdza, ze swoimi bastionami, labiryntami i kazamatami jest doskonałym miejscem do organizowania wszelkiego rodzaju  imprez. Kłodzcy włodarze potrafią to wykorzystać. Dowodem są właśnie Dni Twierdzy Kłodzkiej.

W tym roku IV Dni Twierdzy Kłodzkiej odbyły się w dniach od 13 do 16 sierpnia. Impreza obfitowała w atrakcje i wydarzenia. Można rzec: dla każdego cos dobrego.

13 sierpnia na kłodzkim rynku odbył się Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny Sceny Świata. Na scenie zaprezentowały się zespoły z najodleglejszych zakątków świata, przybliżając widzom muzykę i kulturę swoich narodów. Zagrały i zatańczyły zespoły z Rumunii, Bułgarii, ze Słowacji i z Cypru. Polskę reprezentował zespół pieśni i tańca Nowa Ruda. Barwne stroje, skoczna muzyka dostarczyła widzom wielu wrażeń.

W dniu następnym, także w rynku, ze swoimi straganami i kramami rozłożyli się kupcy i rzemieślnicy, rozpoczynając Jarmark Forteczny. Impreza ta miała na celu przeniesienie kupujących w przeszłość, kiedy to kłodzki rynek tętnił życiem przez cały rok. Kłodzko, tak samo jak Ząbkowice leżało na szlaku bursztynowym. Tym samym oba miasta były ważnymi jego punktami, pod względem rozwijającego się handlu.

W trakcie Jarmarku Fortecznego, odwiedzający kramy ludzie mieli okazję przenieść się, choć na chwilę w przeszłość. Smaki, zapachy, kolory… to wszystko pozwoliło poczuć magię zamierzchłych czasów. Na jarmarku można było kupić przeróżne miody, nalewki oraz dzieła lokalnych artystów.

Wieczorem na Twierdzy odbyło się kulinarne widowisko plenerowe „Biesiada u Hrabiego i Hrabiny” oraz spektakl plenerowy z okazji 550-lecia Hrabstwa Kłodzkiego „Hrabstwo Kłodzkie, czyli w Kraju Pana Boga”. Do atrakcji wieczoru należał również spektakl „ Taniec z Ogniem”.

Na amatorów kina niezależnego czekało Kino pod Gwiazdami, miłośnicy mocnych wrażeń mogli zwiedzić labirynty i podziemne korytarze w towarzystwie Kłodzkiego Regimentu. Na koniec dyskoteka. Niezwykłe otoczenie plus dobra muzyka, czyli świetna zabawa i niezapomniane wrażenia. Tak jak wcześniej wspominaliśmy, dla każdego cos dobrego.

Sobota to dzień inscenizacji historycznej. Na kłodzkim rynku rozpoczęło się przedstawienie, w którym udział wziął burmistrz Kłodzka - Bogusław Szpytma. Wcielił się on w postać burmistrza z czasów Królowej Luizy I Cara Aleksandra. W przedstawieniu udział wzięły również grupy rekonstrukcyjne. Po inscenizacji grupy powróciły w barwnym korowodzie do obozu wojskowego na Twierdzy. Następną atrakcją było widowisko kulinarne „ Smaki Hrabstwa Kłodzkiego – gotuj z Teo Vafidisem”. Pod czujnym okiem mistrza Teo, na kłodzkim rynku, umiejętnościami kulinarnymi popisywał się burmistrz Kłodzka. W trakcie gotowania odbywały się zabawy i konkursy dla publiczności. Jeszcze widzowie nie zdążyli ochłonąć po kulinarnych popisach, a wystrzał armatni dał znak, że nadszedł czas na rekonstrukcję wydarzeń sprzed 200 lat, czyli bitwę o Twierdzę Kłodzką. Naprzeciw siebie stanęły dwie zwaśnione armie: pruska i francuska. Na oczach widzów odtworzono szczegółowo przebieg bitwy. Wrażenie robiły płonące dekoracje i wybuchające rekwizyty.

Kiedy ucichły echa ostatnich wystrzałów armatnich, pozostawiając w powietrzu zapach prochu, twierdza została zdobyta przez… zespoły rockowe. Stała się Bastionem Rocka. Przed publicznością wystąpiły znane zespoły rockowe: Załoga G, czyli Hurt i Coma. I na tym obchody IV Dni Twierdzy Kłodzkiej się zakończyły pozostawiając niezapomniane wrażenia.

Dziękujemy Piotrowi Paresowi oraz Mariuszowi Chmielowcowi z MiM Art za udostępnienie zdjęć z imprezy.

Beata Klita

6

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

  • Dni Twierdzy Kłodzkiej

    2009-08-22 11:04:44

    Beata Klita

    Minął tydzień od zakończenia obchodów IV Dni Twierdzy Kłodzkiej. I chociaż miniony weekend obfitował w wydarzenia, Dni Twierdzy Kłodzkiej zasługują na szczególną uwagę.

  • 2009-08-22 23:15:33

    gość: ~misiek

    Ha! a my byliśmy dziś na Helu i tam odbyła się rekonstrukcja desantu aliantów w Normandii (Hel był niby Normandią). Niesamowite uczucie zobaczyć na żywo tych wszystkich ludzi ubranych w mundury amerykańskie, polskie i niemieckie, skaczących ze spadochronami, jadących na swoich zabytkowych wozach pancernych - REWELACJA!

    Jeśli ktoś lubi tego typu rekonstrukcje, to za rok szykuje się naprawdę wielkie wydarzenie - Bitwa pod Grunwaldem - 600-lecie! To dopiero będzie coś!

  • 2009-08-23 11:28:15

    gość: ~-:)

    Urząd Miasta w Kłodzku organizuje wyjazd na rekonstrukcję bitwy w Republice Czeskiej w miejscowości KRALIKI - przewóz w obie strony jest darmowy. Trzeba się tylko zapisać. Na miejscu trzeba zapłacić 100 koron od osoby, ponieważ są tam muzea, do których wstęp jest płatny, właśnie te 100 koron. Szczegóły znajdziesz na stronie:
    http://www.klodzko.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=725&Itemid=1
    .

  • 2009-08-23 17:22:08

    gość: ~??

    a w Ząbkowicach coś się działo ???

  • 2009-08-24 21:05:01

    gość: ~miki

    Tak , jak zwykle - w rynku ząbkowickim pijaczki o 2giej w nocy darli buzie .

  • 2009-08-24 21:07:45

    gość: ~hm

    ale w biuletynie policji wzmianki nie ma :-(

  • 2009-08-27 15:03:41

    zocha

    ostatnio dodany post

    na Grunwald chętnie pojadę. tylko ciekawe ile osób myśli podobnie :D już widzę kilometry samochodów stojących w korkach i jadących do celu :) Miesiąc temu próbowaliśmy dojechać na otwarcie fontanny we wrocku na pergoli. o 21 byliśmy kolo arkad, o 22 (kiedy było rozpoczęcie) przed mostem grunwaldzkim.. wiec nie wyobrazam sobie nawet co bedzie sie dzialo z okazji pokonania Jungingena :D

REKLAMA


REKLAMA