Express-Miejski.pl

Niebezpieczny wypadek w Boguszynie

Niebezpieczny wypadek w Boguszynie fot.: sxc

Dzisiaj około godziny 14:00 w miejscowości Boguszyn doszło do wypadku z udziałem trzech aut osobowych i jednego pojazdu ciężarowego. Droga jest nieprzejezdna, a kierujący ruchem policjanci zorganizowali objazd przez miejscowość Wojbórz.

Jak nieoficjalnie dowiedziała się nasza redakcja do wypadku doszło z powodu słabej widoczności. Nad Boguszynem znajduje się bowiem mgła, która w dużym stopniu ogranicza widoczność. Ponadto na jezdni pracowały służby drogowe, które wykonywały prace związane z poprawieniem stanu dróg i niewykluczonym jest, że ich obecność też miała wpływ na dojście do groźnego wypadku.

Prawdopodobnie jedna osoba znajduje się w szpitalu, a utrudnienia na krajowej ósemce potrwają jeszcze kilka godzin. Wszystkich, którzy wybierają się tamtejszą trasą prosimy o ostrożność i jazdę przez Wojbórz, dzięki czemu ominą szerokim łukiem miejsce, w którym doszło do zderzenia pojazdów.

Potwierdzono nasze wcześniejsze podejrzenia. Zdaniem kłodzkiej policji przyczyną wypadku były bardzo trudne warunki atmosferyczne  oraz gęsta mgła.

-To wszystko na szczęście tylko wyglądało bardzo poważnie. Nikt bardziej nie ucierpiał. Jedna osoba została po zdarzeniu przewieziona do szpitala. Po czym zwolniono ją do domu. - komentuje Oficer Prasowy kłodzkiej policji

Ruch w tym miejscu jest już płynny.

Apelujemy do wszystkich podróżujących o ostrożność, aby każdy mógł bezpiecznie dotrzeć do domów na święta.

Herdek / Mouse

5

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

  • Niebezpieczny wypadek w Boguszynie

    2010-12-23 15:09:36

    Herdek / Mouse

    Dzisiaj około godziny 14:00 w miejscowości Boguszyn doszło do wypadku z udziałem trzech aut osobowych i jednego pojazdu ciężarowego. Droga jest nieprzejezdna, a kierujący ruchem policjanci zorganizowali objazd przez miejscowość Wojbórz.

  • 2010-12-23 19:31:24

    gość: ~Bladas

    Bzdura z ta slaba widocznoscia,jechalem o tej godzinie w miejscu wypadku i zapewne nie widocznosc byla przyczyna wypadku a nadmierna predkosc+prace na drodze i poprostu bum-stalo sie

  • 2010-12-23 20:40:53

    gość: ~agusia

    jechałam w tym czasie na zakupy do twierdzy kłodzkiej ruch wahadłowy, plicja na miejscu faktycznie strasznie wyglądał ten mały biały samochód, ale widoczność ok

  • 2010-12-24 00:48:27

    gość: ~Małgosia

    Po pierwsze nie koło 14, a 13-13:15 maksymalnie. Po drugie godzina, w której został umieszczony artykuł (15:09), to była godzina, w której ruch odbywał się już w miarę płynnie. Przebywałam tam od ok. 13:30 do 14:40, jadąc autobusem relacji W-w - Kudowa Zdrój. Mgła opadła po jakimś czasie od oczekiwania na kontynuowanie jazdy, wcześniejsze warunki były zmienne, w przeważającej części niekorzystne, wszechogarniająca mgła.

    Proszę o precyzję i rzetelność dziennikarską przy kolejnej relacji. Tak się rodzą plotki i pomówienia, a przecież dziennikarstwo ma służyć rzetelnej informacji... :)

  • 2010-12-24 16:30:58

    gość: ~Herdek

    Nie jest dokładnie podana godzina, bowiem nikt z redakcji nie był świadkiem wypadku, a z racji tego, że informację dostaliśmy po godzinie 14:00 to taką podaliśmy. Jest napisane około, czyli nie ma dokładnego określenia, takiego jaki zrobiła to Pani. Artykuł został dodany o 15:09, ale napisanie go zajęło trochę czasu, więc informacja, którą podaliśmy w newsie, była taka, jaką otrzymaliśmy kilkanaście minut po godzinie 14:00. Pozdrawiam ;)

  • 2010-12-29 10:43:24

    gość: ~gość

    ostatnio dodany post

    Wszystko pięknie opisane ale cała prawda wyglądała całkiem inaczej! Po pierwsze i najważniejsze - po przewiezieniu osoby z wypadku do szpitala - szpital w Kłodzka nie chciał jej przyjąć!!! ponieważ karetka była z Ząbkowic!!!! jak w ogóle można zrobić coś takiego!!! niech ktoś w tym Państwie się opamięta!!! jak można nie przyjąć ofiary z wypadku!!!!
    po drugie jak człowiek ma się czuć bezpiecznie - stoisz na drodze we mgle bo jest ruch wahadłowy, przed tobą auto wiec się zatrzymujesz i też czekasz, dla bezpieczeństwa! włączasz światła awaryjne ( taka mgła więc lepiej niech inni widzą) a tu nagle widzisz pędzący na Ciebie Tir! Kim są kierowcy tirów że decydują o losie innych! jak ten kierowca mógł nie zachować ostrożności jazdy! ale cóż wszyscy wiemy jak kierowcy tirów zachowują się na drodze. Czy ktoś kiedyś coś z tym zrobi?!

REKLAMA


REKLAMA