Express-Miejski.pl

Robotnicy pikietowali na wylotówce z Kłodzka

Pracownicy jednej z firm blokują ulicę fot.: fb/Klodzko24.eu

Jedna z firm transportowych, która pracuje przy Obwodnicy Kłodzka nie otrzymała pieniędzy i zablokowała jedną z ulic. Teren zabezpieczała policja.  

Zdaniem Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) w Opolu, która nadzoruje budowę obwodnicy, protestująca firma nie jest podwykonawcą, a usługodawcą. To według prawa zasadnicza różnica, bo firma nie podlega zapisom kontraktowym.

- Wykonawcą Obwodnicy Kłodzka jest przedsiębiorstwo Intercor. Ta firma zleciła część robót drogowych firmie Feniks. Z kolei Feniks podnajął sobie usługodawcę firmę Kruszex z Kalisza – tłumaczy Przemysław Maliszkiewicz, dyrektor oddziału GDDKiA w Opolu.

Pikietująca firma nie znajduje się na liście podwykonawców. Według procedury GDDKiA, jeżeli podwykonawca jest zgłoszony to podlega sprawdzeniu i zatwierdzeniu. Jednak usługodawca z Kalisza nie podlegał takim zapisom. Kto w takiej sytuacji odpowiada za zaistniałą sytuację?

- Na pewno nie my. Nasza odpowiedzialność ogranicza się do podwykonawców naszego wykonawcy, ale nie dalej – zaznacza dyrektor.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych nie bierze odpowiedzialności za inne firmy, które wynajmują podwykonawcy np. transportowe, czy kateringowe. Próbowaliśmy skontaktować się z firmą Feniks w Katowicach, która wynajęła usługodawcę, ale nikt nie odbiera telefonu. Właściciel poszkodowanej firmy Kruszex z Kalisza również nie podnosi słuchawki.

bom

0

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

REKLAMA


REKLAMA