Express-Miejski.pl

Wywiad z kandydatem na burmistrza miasta Kłodzka

fot.: awizen.pl

Porażka w ostatnich wyborach samorządowych wcale nie zniechęciła go do ponownego zostania burmistrzem. Nie chce, aby miasto stało się bankrutem. Zdążył już zawiązać koalicje z innym kandydatem. Rozmawiamy z Maciejem Awiżeniem kandydatem na burmistrza miasta Kłodzka.

Express-miejski.pl: Nie zraziła Pana porażka w ostatnich wyborach samorządowych, przegranych w drugiej turze?

Maciej Awiżeń*: - Wręcz przeciwnie – prawdziwi faceci się nie poddają! A tak poważnie to nie startuję po to, aby spełnić swoje ambicje bycia burmistrzem, lecz by miasto w którym żyję, pracuję i mieszka moja rodzina rozwijało się, a nie bankrutowało. Skoro wiem jak pomóc Kłodzku, skoro są wokół mnie ludzie, którzy mają wiedzę i umiejętności jak wyprowadzić miasto na prostą i pomóc w jego rozwoju – czuję się w obowiązku by to zrobić. Skoro tylko ja zostałem na placu boju z mieszkańców Kłodzka to grzechem by było nie podejść i nie wygrać. Jako mieszkańcy zasługujemy na to by mieć w końcu miasto przyjazne nam wszystkim.

Jak kandydat na burmistrza chce przekonać potencjalnych wyborców, aby w zbliżających się wyborach oddali głos na Macieja Awiżenia? Za kadencji obecnego burmistrza można znaleźć sporo plusów, choćby budowa basenu…
- Rzeczywiście jak się zrobi cokolwiek w mieście, które dotąd spało to wygląda to imponująco. Ale tak naprawdę jesteśmy w ogonie miast powiatowych pod względem inwestycji. Obecnie jest masę możliwości inwestowania choćby ze środków Unii Europejskiej, ale główne wydatki Kłodzka to przerosty administracyjne i autopromocja władzy. Uważam, że ważniejsze jest byśmy zadbali o miejsca pracy, bezpieczeństwo, szkoły, sport. Dla porównania tej ostatniej kwestii podam przykład, iż u nas nie powstał żaden Orlik, podczas gdy w Nowej Rudzie trzy.
Jeśli zostanę burmistrzem zadbam o problemy nam najbliższe, a nie budową gondoli za 8 milionów złotych z podatków. Poza tym cieszę się, że basen się buduje, drogi również, ale dlaczego z kredytów? Wziąć kredyt i wydać pieniądze każdy potrafi – trudniej dokonać remontu np. ul. Noworudzkiej za mniej niż 30% wartości – a jako powiat już to zrobiliśmy. Jeśli miasto zbankrutuje przez pomysły obecnego burmistrza, np. pijalnia wody w zrujnowanym parku to, co po basenie bez wody? Odwołam się do Szczytnej, która potrafiła zrobić kompleks nowoczesnych boisk, świetny skatepark, lodowisko pełnowymiarowe, ściany wspinaczkowe i place zabaw. Miasto nie może się wyludniać, ma się rozwijać – ranga stolicy powiatu zobowiązuje.

To prawda, że z innym kandydatem na burmistrza panią Mesjasz, zawarł Pan „umowę” na udzielenie sobie poparcia, jeśli ktoś z Was znajdzie się w drugiej turze wyborów samorządowych?

- Spotkałem się z innym kandydatem na burmistrza miasta Kłodzka, panią Joanną Mesjasz i zgodziliśmy się, że widzimy sytuację miasta podobnie. Zgadzamy się, co do diagnozy stanu miasta i tego, kto doprowadził Kłodzko na skraj przepaści. Nie wyobrażam sobie, aby w drugiej turze pani Mesjasz mogła wesprzeć obecnego burmistrza a to, że ja nie wesprę p. Szpytmy jest oczywiste.

Niespełna cztery tygodnie pozostało do wyborów, a można odnieść wrażenie, ze kampania wyborcza jeszcze nie ruszyła.
- Większość kampanii przebiega po cichu – efekt dopiero widać albo tuż przed wyborami albo już na wynikach. Nie chcę by program był spisem haseł i to wymyślonych przez jednego PR-owca. Swoje uwagi nadal zgłaszają kandydaci. Mój program będzie realny i konkretny, aby burmistrz i radni od pierwszego dnia wiedzieli, co mają robić i do czego dążyć.

Jakie będą pierwsze kroki, jeśli zostanie Pan burmistrzem?
- Niestety najpierw będzie bilans otwarcia, aby nie odpowiadać prawnie za „kombinacje” innych. Później przeredagowanie budżetu z „wydatków na przejedzenie” na wydatki inwestycyjne z udziałem środków zewnętrznych. By wydawać na ważne rzeczy trzeba najpierw zarabiać. To będzie główny cel działania samorządu. Mieszkańcy muszą mieć z czego płacić podatki.

*Maciej Awiżeń – lat 38, żonaty, córka Paulinka lat 8 (właśnie pójdzie do komunii). Mieszkaniec Kłodzka od urodzenia, Etatowy Członek Zarządu Powiatu Kłodzkiego nadzoruje w powiecie m.in.: drogi, Powiatowy Urząd Pracy, gospodarkę nieruchomościami, wydział geodezji, wydział komunikacji, referat rozwoju, referat promocji, nadzór budowlany – razem ponad 260 urzędników. Większość pracy zawodowej we własnej działalności gospodarczej. Przewodniczący Platformy Obywatelskiej w Kłodzku, sekretarz Zarządu Powiatowego PO RP. Dwukrotnie wybierany na radnego miejskiego. Wykształcenie wyższe - mgr kulturoznawstwa na Uniwersytecie Wrocławskim.

Dave

2

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

  • Wywiad z kandydatem na burmistrza miasta Kłodzka

    2010-10-30 17:41:04

    Dave

    Porażka w ostatnich wyborach samorządowych wcale nie zniechęciła go do ponownego zostania burmistrzem. Nie chce, aby miasto stało się bankrutem. Zdążył już zawiązać koalicje z innym kandydatem. Rozmawiamy z Maciejem Awiżeniem kandydatem na burmistrza miasta Kłodzka.

  • 2010-10-31 19:13:07

    gość: ~Obywatel z miasteczka B

    A moim zdaniem tak, jak długo w naszej Ojczyźnie, również tej małej, ludzie będą nadzorować wszystko, tylko nie to, na czym teoretycznie powinni znać się najlepiej, tak długo będzie w niej jak jest.

  • 2010-11-07 18:37:32

    gość: ~Mariola

    ostatnio dodany post

    Panie Awiżeń, kompromitujesz się Pan swoja totalną niewiedzą o tym, co w Kłodzku się robi i z jakich funduszy (drogi są remontowane z Regionalnego Programu Operacyjnego dla Województwa Dolnoślą…skiego na lata 2007-2013), Młynówka i Park Strażacki (pijalnie wód mineralnych) są rewitalizowane w 85% ze środków zewnętrznych. Natomiast Powiat wyremontował ul. Noworudzką ze środków przyznanych na przeciwdziałanie SKUTKOM POWODZI i jak mówi Pan Jagódka, który tę dotację otrzymał, zostały one przyznane na remont innej drogi, więc pewnie dotacji starostwo nie rozliczy, a Pan się jeszcze przyznaje do tego, że "Mam pod sobą między innymi Powiatowy Zarząd Dróg" :-D

REKLAMA


REKLAMA