Express-Miejski.pl

Największym zagrożeniem dla jeży jest wypalanie traw i psy

Spotkania z uczniami i przedszkolakami fot.: ORJ

Zobacz wszystkie zdjęcia w galerii

Jerzy Gara - założyciel Ośrodka Rehabilitacji Jeży w Kłodzku bierze udział w spotkaniach z młodzieżą i przedszkolakami. Edukacja pomaga poznawać kolczaste zwierzęta.

Niedawno pana Jurka zaproszono do podstawówki w Nowej Rudzie – Słupcu. Opowiadał o życiu, zwyczajach i ochronie jeży. Największym zainteresowaniem cieszyło się samo spotkanie z kolczastym zwierzęciem. Właściciel ośrodka ma nadzieję, że po każdym wykładzie liczba miłośników kolczastych zwierzątek zwiększy się. Dzieci zafascynowane są jeżami. Dowiadują się również, jak je chronić.

- Przestrzegam przed wypalaniem traw, bo ogień niszczy gniazda zwierząt. Tłumaczę, że kupka liści, czy chwastów może być domem dla jeża. Kosząc trawę lub używając narzędzi możemy zrobić krzywdę zwierzęciu. Obecnie największym problemem są psy, które rozgrzebują schronienia jeży. Chodzi głównie o teriery, jamniki a nawet jorki – opowiada Jerzy Gara.

Samica jeża buduje gniazdo lęgowe w ciągu 2, 3 dni. Wolno puszczony pies potrafi rozgrzebać siedlisko narażając małe na niebezpieczeństwo np. wyziębienie. Psy rozgrzebują gniazda z czystej ciekawości, dlatego trzeba zwrócić uwagę, co robi nasz czworonóg puszczony na łące. Podczas zajęć w dzieci dowiadują się, jak zapobiegać groźnym sytuacjom. Zadają też różne pytania np. z jaką prędkością poruszają się jeże?, z czego są kolce? lub, czy małe jeże rodzą się z kolcami?

- Pytają też, co jedzą? Jak mamy wychowują dzieci? Ile jeż ma kolców? Odpowiadam, że ilość kolców jest zmienna w zależności od gatunku. U jeży wschodnich kolce są grubsze i jest ich średnio od 5 do sześciu tysięcy. Jeże europejskie mają więcej ok. 7- 8 tysięcy – tłumaczy szef placówki.

Obecnie w ośrodku rehabilitacji przebywają 24 zwierzęta. W najbliższym czasie około czternaście zostanie wypuszczonych na wolność. W placówce pozostaną wyłącznie chore zwierzęta, które same nie poradzą sobie na zewnątrz. Ośrodek działa od sześciu lat. Do życia powołał go Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska.

Jacek Bomersbach

0

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

REKLAMA


REKLAMA