Express-Miejski.pl

Udany rewanż koszykarzy Nysy

Derbowe zwycięstwo na rozpoczęcie nowego roku fot.: Piotr Bodzek/kosz.doral.pl

Koszykarze Zetkamy Doralu Nysy Kłodzko pokonali we własnej hali 73:65 Śląsk Wrocław, tym samym rewanżując się za inauguracyjną porażkę we Wrocławiu.

- Nigdy nam się ze Śląskiem Wrocław nie grało łatwo. Do przerwy wydawało się, że mecz jest pod naszą kontrolą. W drugiej połowie goście postawili nam jednak cięższe warunki - mówił na pomeczowej konferencji trener Nysy Marcin Radomski. Po dwóch kwartach kłodzczanie prowadzili 40:26, ale w ich grze było mnóstwo chaosu, niedokładności i spudłowanych rzutów. Skrzętnie spożytkowali to wrocławianie, którzy widząc niemoc gospodarzy, niemal natychmiast odrobili straty. Motorem napędowym był niespełna 18-letni Jakub Musiał, który rzucił aż osiemnaście punktów. - Trzecia kwarta odsłoniła nasze problemy. Sam fakt, że w czwartej kwarcie potrafiliśmy się odbudować jest motywujący - ocenił Marcin Bluma, zdobywca czternastu punktów. W czwartej kwarcie przełamali się Marcin Kowalski, Michał Lipiński i Tomasz Stępień, który przez większość meczu był cieniem samego siebie. Skrzydłowy Nysy trafił jedynie sześć na siedemnaście rzutów z gry, w tym jeden na dziewięć zza trzy punkty. - Przerwa w rozgrywkach nieco zaburzyła rytm meczowy. Cieszę się jednak, że w czwartej kwarcie opanowaliśmy sytuację i trafialiśmy w kluczowym momentach - dodał opiekun Nysy, która w przyszłą sobotę podejmie lidera Miasto Szkła Krosno.


Zetkama Doral Nysa Kłodzko - Exact Systems Śląsk Wrocław 73:65 (20:11, 20:15, 8:22, 25:17)
Nysa: Bluma 14, Stępień 14 (1), Bartkowiak 12, Wojciechowski 8, Płatek 8, Kowalski 5 (1), Malona 4, Lipiński 3 (1), Weiss 3, Czajkowski 2. Śląsk: Musiał 18 (1), Muskała 12 (4), Czyżnielewski 10, Gworek 6 (2) Bożenko 5, Hajnsz 5, Wilczek 5 (1), Pruefer 2, Wnętrzak 2, Wysocki 0.

Maciej Pawłowski

0

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

REKLAMA


REKLAMA