Express-Miejski.pl

Niespodziewane odkrycie. Znaleziono 300-letnie freski

Przypadkowe odkrycie w kłodzkim kościele fot.: K. Molga, J. Dolata

W kościele św. Jerzego i św. Wojciecha w Kłodzku odkryto freski z drugiej połowy XVII wieku. Co ciekawe, odnaleziono je podczas prac remontowych.

Malowidła, które odkryli studenci Akademii Sztuk Pięknych z Krakowa, występują w całym kościele. Pokazują one świętą rodzinę, anioły, czy zdobione kwiaty. - Najwcześniejsze malowidła freskowe pochodzą z lat 1697-1701 i tworzą one programy ideowe tychże lat. Reprezentują one niezwykle wysoki poziom artystyczny i należy je sytuować wśród najciekawszych rozwiązań nie tylko na Śląsku, ale i w całej Europie Środkowo-Wschodniej - mówi doktor Arkadiusz Wojtyła z Instytutu Historii Sztuki Uniwersytetu Wrocławskiego. Stąd też przypuszcza się, że twórcą malowideł jest Karol Dankwart, nadworny malarz Jana III Sobieskiego. Dankwart ma korzenie szwedzkie, ale funkcjonował również na Śląsku, Jasnej Górze, Morawach, w Nysie, Otmuchowie i właśnie w Kłodzku.

Praca renowacyjne pochłoną jednak ogromne fundusze. - Siostry Klaryski nie mają pieniędzy na renowację, ale będziemy ubiegać się o dofinansowanie. Już powołano komitet społeczny - tłumaczy koorynatorka działań Henryka Szczepanowska. Wtóruje jej starosta kłodzki Maciej Awiżeń. - Dysponujemy fachowcami, którzy są w stanie nam pomóc w zdobyciu pieniędzy zewnętrzych. W tej chwili rozpoczyna się nowy okres programowania z Regionalnego Programu Operacyjnego, czyli Unii Europejskiej. Liczę, że pomoże także Ministerstwo Kultury i Dziedzistwa Narodowego i generalny konserwator zabytków.

Kaplica św. Jerzego pojawia się po raz pierwszy w źrodłach w 1275 roku. Niemal dwieście lat później kaplica spłonęła, a książę ziębicki Henryk I Podiebradowicz oddał teren w ręce Bernardynów. Wkrótce po tym świątynia została poświęcona, a także otrzymała współpatrona, którym został św. Wojciech. Na początku XVI wieku obiekt zajął pożar, a następnie w połowie wieku, gdy Kłodzko zostało zdobyte przez Austriaków, obiekt uległ zniszczeniu. W 1643 roku do miasta powrócili bernardyni, którzy rozpoczęli odbudowę kościoła i klasztoru, trwającą blisko 150 lat. Po II wojnie światowej do klasztoru wprowadziły się Franciszkanki Najświętszego Sakramentu, dziś nazywane Mniszkami Klaryskami od Wieczystej Adoracji.

Maciej Pawłowski

0

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

REKLAMA


REKLAMA