Express-Miejski.pl

Zabytkowa katastrofa

Zbigniew Karczewski i Henryk Zimoch na tle zawalonych pieców fot.: AJ / Express-Miejski.pl

Zobacz wszystkie zdjęcia w galerii

Kto odpowie za zawalenie się dwóch ostatnich w szeregu pieców szybowych, które znajdowały się na terenie byłej kopalni w Nowej Rudzie?

Obiekt, na terenie którego znajdowały się dwa ostatnie piece szybowe do wypalania łupku należy do Skarbu Państwa.

Od momentu wpisania go do rejestru zabytków, co miało miejsce w 1995 roku, "krążył" między Skarbem Państwa reprezentowanym przez starostę kłodzkiego Macieja Awiżena, a gminą Nowa Ruda, która w 2011 roku umową użyczenia przejęła obiekt. Obie instytucje - biorąc pod swoje skrzydła zabytek - zapewniały o pozyskaniu środków na ich zabezpieczenie. W planach starostwa, ale też gminy, było przeniesienie dwóch ostatnich pieców w pobliże Muzeum Górnictwa w Nowej Rudzie. W tej chwili jednak wydaje się, że do owego przeniesienia już nie dojdzie, ponieważ w połowie czerwca tego roku oba piece zawaliły się. Jeszcze dwa lata temu na terenie kopalni znajdowało się pięć pieców.

Przeniesienie pozostałości

Być może przeniesienie byłoby możliwe, jednak nie wiadomo jak długo będzie trwała procedura wyjaśniająca całe zajście. Do tej chwili nie można zabrać z miejsca nawet jednej cegły. Materiały, które pozostały po piecach, to przede wszystkim cegła szmotowa, która w tej chwili jest w nienajgorszym stanie i podobnie jak kradzione z pieców metalowe konstrukcje, może się komuś przydać. Teren, gdzie znajdują się pozostałości po zabytkach jest zupełnie niezabezpieczony. Kiedy jeszcze stały doraźnie na miejscu pojawiały się patrole straży miejskiej i policji. To jednak nie przestraszyło złodziei. Wokół można napotkać doły, które złodzieje kopią w poszukiwaniu metalowych elementów. Zdaniem Henryka Zimocha, z którym byliśmy na miejscu, jeszcze trochę i nie będzie już z czego odbudować zabytku. Pan Henryk od 12 lat walczył o uratowanie pieców, teraz pozostało już tylko walczyć o to, czego jeszcze nie rozkradziono.

Kto jest winny?

O sprawę zapytaliśmy konserwatora zabytków z Wałbrzycha Marię Ptak, jednak nie chciała udzielić redakcji żadnych informacji w sprawie. Poinformowała jedynie, iż sprawa jest w toku. Z informacji przekazanych nam przez mieszkańca Nowej Rudy wynika, że w grę wchodzi nawet wykreślenie ponad 120 letnich pieców z rejestru zabytków. Tu również pojawia się problem, ponieważ zarówno wpisanie jak i wykreślenie obiektów z rejestru zabytków to bardzo trudny i długotrwały proces. Czy znajdzie się winny, który dopuścił się zaniedbania, tego w tej chwili nie wiemy. Wiemy natomiast, że od momentu przejęcia pieców prażalniczych przez gminę Nowa Ruda odpowiadała ona za ponoszenie wszelkich kosztów związanych z utrzymaniem i eksploatacją tej nieruchomości, do czego zobowiązywała umowa.

O komentarz w sprawie zapytaliśmy starostę Macieja Awiżena.

- Piece by się nie zawaliły gdyby nie złodzieje, wyrywano części metalowe i oddawano na złom. Piece były w dalszej odległości od zabudowań. Jest własność Skarbu Państwa, przez 3 lata była ona własności gminy Nowa Ruda, po tym czasie znów przejęliśmy obiekt. Wtedy wystosowaliśmy prośbę do wojewody, ministra kultury oraz wojewódzkiego konserwatora zabytków o to by zezwolili nam rozebrać piece i odbudować je w innym miejscu, gdzie będą mogły być chronione. Taką prośbę wystosowaliśmy jeszcze w ubiegłym roku. Najpierw otrzymaliśmy odpowiedź negatywną, ponieważ piece są zabytkiem i nie wolno ich rozebrać, później natomiast Pani konserwator zaczęła już na to patrzeć inaczej, jednak w międzyczasie złodzieje powyrywali ostatnie metalowe części.  

O kradzieży poinformowano policję. Złodzieje zostali zatrzymani i sprawa związana z kradzieżą metalowych konstrukcji będzie miała swój finał w sądzie. Części zostały odzyskane. Starostwo posiada odpowiedni budynek, do którego tymczasowo chce przewieźć pozostałości po piecach, jednak nie otrzymało zgody na takie działanie od konserwatora zabytków. W związku z tym pozostałości nadal znajdują się niezabezpieczone na terenie kopalni.

aj

1

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

  • Zabytkowa katastrofa

    2014-07-07 14:42:26

    aj

    Kto odpowie za zawalenie się dwóch ostatnich w szeregu pieców szybowych, które znajdowały się na terenie byłej kopalni w Nowej Rudzie?

  • 2014-07-10 09:36:37

    gość: ~Obcy

    ostatnio dodany post

    Jak zawsze, jeżeli byłby prywatny właściciel to urzędnicy od razu by wiedzieli kto jest winien. Natomiast jak urzędnicy za to odpowiadają to nie ma już komu przypisać odpowiedzialności.

REKLAMA