Express-Miejski.pl

Wywiad z poseł Moniką Wielichowską

Monika Wielichowska fot.: Express-Miejski.pl (Katarzyna Mendak)

- Moje działania to nieustanny proces - mówi dla EM24.pl Monika Wielichowska, posłanka na sejm RP. Opowiada także o swoich dokonaniach, o drodze S8 czy obwodnicy Kłodzka.

EM24.pl: Proszę o przykłady najważniejszych działań, które udało się  zrealizować oraz tych, które zamierza Pani podjąć w  najbliższym czasie.

Monika Wielichowska: Przy tak sformułowanym pytaniu zawsze mam ten sam „problem”. A mianowicie, w ciągu tych 7 lat mojej pracy było i jest wiele ważnych działań. Dlatego trudno mi jest jednoznacznie wymienić kilka jako te najważniejsze, ponieważ każde z podejmowanych przeze mnie działań ma swoją wartość i wagę dla zainteresowanych. Odpowiem więc tak. Wszystko zależy od tego, jakiego użyjemy porównania czy punku odniesienia. Niezwykle ważna była obwodnica Kłodzka, czy ważną jest budowa drogi ekspresowej S8. Ale przecież było i wciąż jest tak wiele spraw ważnych z punktu widzenia czy to samorządowców, czy pojedynczych mieszkańców regionu, których rozwiązanie było i jest niezwykle istotne. Są to na przykład budowa i odbudowa dróg, inwestycje ze środków unijnych, fundusze popowodziowe, ratowanie zabytków Dolnego Śląska, rewitalizacja miast, budowa infrastruktury sportowej, inwestowanie w szeroko pojętą kulturę, zabieganie o inwestorów, zabieganie o dobre projekty rozwojowe, interpelacje i zapytania poselskie, czy choćby otwieranie ministerialnych drzwi samorządowcom. Moje działania to również kontakt z mieszkańcami regionu, pomoc w rozwiązywaniu ich problemów oraz uczestniczenie w ich życiu społecznym, kulturalnym czy sportowym. Moje działania to nieustający proces. Mówiąc najprościej- pojawia się problem, podejmuję wyzwanie.

EM24.pl: Jaka sprawa stanowi bądź stanowiła dla Pani największe wyzwanie? Czy udało się ją zrealizować?

Monika Wielichowska: Było kilka tak zwanych strategicznych wyzwań podczas obu moich kadencji. Trudno jednoznacznie wymienić jedno. Jednakże biorąc pod uwagę zakres oddziaływania i trudność, to była nim obwodnica Kłodzka i naturalnie wciąż jest budowa drogi ekspresowej S8. Budowa obwodnicy Kłodzka stała się faktem po wielu latach mojego zabiegania o nią. Było to nie lada wyzwanie i wydawało się, że budowa jej graniczy z cudem. A jednak kropla drąży skałę i za 2 lata Kłodzko stanie się bezpieczniejszym i przejezdnym miastem. Nie dość, że szlak komunikacyjny będzie bardziej drożny, to w końcu bezpieczne stanie się Rondo Lwowskie. Kłodczanie będą mogli spać spokojnie, nie obawiając się kolejnych wypadków śmiertelnych na tym feralnym rondzie. Duże wyzwanie to również procedowanie przeze mnie ustaw, a było ich wiele.

EM24.pl: Proszę  powiedzieć na jakim etapie są rozmowy dotyczące powstania drogi ekspresowej Wrocław-Kłodzko- Kudowa-Zdrój?

Monika Wielichowska: Wszyscy doskonale wiemy, że budowa drogi ekspresowej o przebiegu Wrocław (Magnice) - Łagiewniki - Ząbkowice - Kłodzko - Boboszów, to niezbędna inwestycja dla zapewnienia zrównoważonego i stabilnego rozwoju Dolnego Śląska, a szczególnie południowej części obejmującej powiaty kłodzki, ząbkowicki i dzierżoniowski. O nią i ten przebieg z samorządami walczymy od wielu lat. Uważam, że długookresowy i stabilny rozwój Dolnego Śląska nie będzie możliwy, jeśli sieć dróg ekspresowych w regionie nie będzie odpowiadała aktualnym potrzebom oraz przyszłym wyzwaniom rozwojowym. Dlatego ogromne znaczenie dla Dolnego Śląska i Polski ma droga krajowa nr 8, E-67 na odcinku Wrocław- Kłodzko - Kudowa Zdrój. Droga ekspresowa S8 to droga, o której wpisanie do sieci dróg krajowych i autostrad niezmiennie staram się od ponad sześciu lat parlamentarnej pracy, a i wcześniej jako starosta kłodzki. Trudno mi wymienić teraz ilość spotkań w Warszawie, przyjazdów ministrów, w tej sprawie zorganizowanego posiedzenia prezydium sejmowej komisji infrastruktury, w której pracuję. Ilość zapytań i interpelacji, które złożyłam, nawet w katedrze transportu SGH napisałam pracę o tej drodze kończąc studium, podkreślając, że potrzebne są decyzje, które ulokują tą drogę w dokumentach rządowych. Dzięki naszym wspólnym staraniom obecnie powstaje studium korytarzowe tej drogi, którego zleceniodawcą jest urząd marszałkowski. Studium, ma przedstawić różne warianty przebiegu, ale uważam, że tylko jeden będzie pozytywnie odebrany przez GDDKiA oraz ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju. Aktualnie Zarząd Województwa Dolnośląskiego podjął decyzję o przeprowadzeniu i sfinansowaniu w latach 2013-2014 prac nad sporządzeniem „Studium pasa rozwoju południowej części województwa dolnośląskiego wzdłuż korytarza drogi S5, wraz z analizami techniczno- ekonomiczno-środowiskowymi, niezbędnymi dla wdrożenia proponowanych rozwiązań”. Realizacja trasy zapewni zrównoważony rozwój obszaru oraz całego pogranicza Polsko–Czeskiego, lepsze wykorzystanie potencjału społeczno-gospodarczego obszaru / tereny aktywności gospodarczej, kopalnie surowców.

Warto w tym momencie wspomnieć, że 90 procent rezerwuaru kruszyw do budowy dróg, autostrad, nasypów kolejowych wyjeżdża z Dolnego Śląska. Ziemia kłodzka to również turystyczny rezerwuar naszego regionu. Należy pamiętać o tym, że jest tu jeden z głównych ośrodków turystycznych i uzdrowiskowych w kraju, a budowa rzeczonej trasy zapewni możliwość najkrótszego  połączenia w relacji Gdańsk-Poznań-Wrocław-Brno-Wiedeń. Korytarz ten pokrywa się również z korytarzem międzynarodowej linii kolejowej sieci TINA  Świnoujście–Szczecin-Rzepin-Poznań-Wrocław–Międzylesie-Praga. Jeśli uda się zrealizować tę inwestycję, to wyprowadzony zostanie tranzyt międzynarodowy i ruch ciężki poza obszary zwartej zabudowy miast i wsi, poprawią się standardy środowiskowe, obniży poziom hałasu i zanieczyszczeń, zrównoważy - zintegruje transport drogowy, kolejowy, a nade wszystko poprawi się dostępność komunikacyjna obszarów pogranicza, nastąpi rozwój regionów Euroregion Glacencis i Nysy, a także poprawi się bezpieczeństwo ruchu drogowego. W ramach studium korytarzowego powinny zostać opracowane do dalszych analiz minimum 3 warianty tj. wariant zerowy (tzw. wariant bezinwestycyjny - porównawczy) po istniejącym przebiegu DK i dwa nowe warianty (dwa to minimum wymagane do wniosku o DUŚ, przy czym GDDKiA rekomenduje jeden z nich).

Tak, jak z wyżej przywołaną obwodnicą Kłodzka, niemożliwe stało się faktem, tak i w przypadku drogi ekspresowej S8 liczę, że nasze wspólne głosy wołające o jej budowę, w końcu zostaną nie tylko usłyszane ale i wysłuchane przez Warszawę. Jestem przekonana, że nie ma innego wyjścia, bo wszystkie argumenty przemawiają o konieczności jej budowy. Dopóki jestem posłem, dopóty nie przestanę o nią zabiegać. Niełatwo jest mnie zniechęcić. Właśnie na moje zaproszenie 27 maja do powiatu kłodzkiego i ząbkowickiego przyjedzie Zbigniew Rynasiewicz sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju. Spotkanie z samorządowcami i Marszałkiem Województwa Dolnośląskiego pod roboczym tytułem: „S8 szansą rozwoju społeczno-gospodarczego subregionu kłodzko-ząbkowickiego” będzie właśnie poświęcone tej, jakże ważnej dla nas mieszkańców inwestycji, jaką jest budowa drogi ekspresowej S8. Jest więc nadzieja, że to będzie kolejny krok zbliżający nas do celu.

EM24.pl: Końcem kwietnia miała miejsce konferencja „Rewitalizacja obszarów zdegradowanych w miastach Dolnego Śląska szansą na rozwój regionalnej turystyki”. Co udało się ustalić podczas jej trwania?

Monika Wielichowska: Konferencja była prezentacją procesu rewitalizacji w dolnośląskich miejscowościach, współfinansowana ze środków EFRR w ramach RPO WD 2007-2013. Przedstawiono na niej lokalnym społecznościom korzyści wynikających ze zrealizowanych inwestycji w ramach Lokalnych Programów Rewitalizacyjnych oraz zapoznanie z możliwościami kontynuacji procesów rewitalizacyjnych w okresie programowania 2014-2020. Wzięłam udział w konferencji drugiego dnia, który poświęcony był bieżącej perspektywie finansowej i zagadnieniom związanym z rewitalizacją w kontekście programów krajowych i regionalnych. Do udziału w tym dniu zaproszeni zostali przedstawiciele Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju oraz UMWD, którzy przybliżyli uczestnikom m.in. zagadnienia związane z krajową polityką miejską, założenia i wytyczne dotyczące opracowania nowych Lokalnych Programów Rewitalizacji, kierunkowe zasady wyboru projektów oraz instrumenty finansowe i terytorialne takie jak ZIT czy Kontrakt Dolnośląski. Rewitalizacje się dzieją, pięknieją nasze miasta i miasteczka dzięki sięganiu przez samorządowców po środki unijne. W kolejnej perspektywie finansowej, już ostatniej dla Polski, również będzie można po nie sięgnąć. Zatem proces rewitalizacji potrwa jeszcze kilka lat.

EM24.pl: Proszę o komentarz w sprawie poselskich projektów ustaw między innymi odnośnie transportu kolejowego, ustawy o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego „Polskie Koleje Państwowe” oraz ustawy o Funduszu Kolejowym.

Monika Wielichowska: 16 grudnia 2005 roku sejm uchwalił ustawę o Funduszu Kolejowym. Wobec planów oddłużenia spółki PKP SA oraz spółki Przewozy Regionalne Sp. z o.o. na początku 2010 roku Rada Ministrów przygotowała pilny projekt ustawy o zmianie ustawy o Funduszu Kolejowym oraz ustawy o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego „Polskie Koleje Państwowe”. Projekt ten został przedłożony Sejmowi i 20 maja 2010 roku przyjęty Sejm przyjął ustawę o zmianie ustawy o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego „Polskie Koleje Państwowe” jako ustawę zmieniającą.

Głównym celem ustawy było wprowadzenie do krajowego systemu prawnego rozwiązań, które umożliwią, po pierwsze, finansowanie działalności zarządcy infrastruktury kolejowej na nowych zasadach, niezbędnych dla właściwego wdrożenia wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Po drugie, usuną luki w prawie polegające na braku regulacji sytuacji, kiedy prezes Urzędu Transportu Kolejowego odmówi zatwierdzenia proponowanych przez zarządcę wysokości stawek dostępu. Po trzecie, wyeliminują z systemu prawnego regulacje, które powodują generowanie po stronie zarządy infrastruktury kolejowej nieuzasadnionych strat finansowych.

EM24.pl: Proszę o parę zdań podsumowujących naszą okrągłą 10. rocznicę wejścia Polski do Unii Europejskiej.

Monika Wielichowska: Po dziesięciu latach w UE Polska jest w czołówce państw europejskich. To wielki cywilizacyjny awans naszego kraju, bez precedensu. Nie sprawdziło się czarnowidztwo eurosceptyków sprzed 10 lat, że Polska zatraci swoją tożsamość, a nasza gospodarka nigdy nie będzie konkurencyjna w stosunku do państw rozwiniętych. Polscy przedsiębiorcy stanęli w szranki bez żadnych kompleksów i  pokazali, jak można wygrywać  z konkurencją, nawet tą najlepszą. Dzięki pieniądzom unijnym w ciągu dekady realizujemy największy w naszej historii plan inwestycyjny. Z budżetu unijnego na lata 2004-06 i na 2007-13 Polska otrzymała ponad 100 mld euro bezzwrotnej pomocy w ramach unijnej polityki spójności oraz na wsparcie rolnictwa, rozwój obszarów wiejskich i rybołówstwa. Z funduszy strukturalnych i Funduszu Spójności zostało zrealizowanych, bądź jest w trakcie realizacji, prawie 140 tys. projektów o łącznym budżecie ponad 350 mld zł i wsparciu z UE na kwotę ponad 200 mld zł. Wielomiliardowe inwestycje, choćby w setki kilometrów autostrad, zamieniło Polskę w wielki „plac budowy”. A przeliczając środki unijne na jedną osobę w Polsce, to każdy z nas średnio otrzymał ok. 5400 zł. Sukcesem Polski są również negocjacje przy kształtowaniu budżetu na lata 2014-2020. Premier wynegocjował ponad 4 mld euro więcej dla naszego kraju, niż otrzymaliśmy podczas poprzednich negocjacji w 2005 roku. Wynegocjowany wzrost finansowania dla Polski odbywa się przy mniejszym o blisko 40 mld euro budżecie europejskim.

Dzięki tak olbrzymiej absorpcji środków unijnych, Polska rozwija się niezwykle dynamicznie. Jednak to był swoisty dopalacz i impuls, bo środki finansowe to nie wszystko. Członkostwo w UE pozwoliło Polsce pozbyć się kompleksów „ubogiego krewnego”. Pokonaliśmy po drodze  wiele barier mentalnych i historycznych, a my Polacy pokazaliśmy, jak bardzo potrafimy być kreatywni, innowacyjni. Jak doskonale potrafimy realizować mądre projekty rozwojowe. To dzięki pracy Polaków, Polska jest w takim miejscu i na takim etapie wzrostu gospodarczego i rozwoju cywilizacyjnego. Bo tak na prawdę żadne pieniądze nie zastąpią ludzi. Wspólnie przez te ostanie dziesięć lat dzięki naszej pracy, mądrości, pomysłowości, determinacji zapracowaliśmy na to, by Polska dołączyła do pierwszej Ligii państw w Europie. To nasz wielki wspólny sukces za który dziękuję.

Katarzyna Mendak

1

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

  • Wywiad z poseł Moniką Wielichowską

    2014-05-21 08:26:16

    Katarzyna Mendak

    - Moje działania to nieustanny proces - mówi dla EM24.pl Monika Wielichowska, posłanka na sejm RP. Opowiada także o swoich dokonaniach, o drodze S8 czy obwodnicy Kłodzka.

  • 2014-05-26 20:09:19

    gość: ~rzeszowianka

    ostatnio dodany post

    Nie jestem mieszkanką Kłodzka,ale tak się ułożyło , że przyjeżdżam tu w odwiedziny od 3 lat i może wyrażniej dostrzegam zmiany na lepsze.Pani Poseł, proszę nie ustawać w działaniach na rzecz tego miasta, a zwłaszcza dopilnować ,,sprawy obwodnicy'', by się nie rozmyła i nie skończyła na obietnicach. Rewitalizacja starych kamienic konieczna również dlatego, by przyciągać turystów co wpłynie na rozwój miasta. Proszę oddziaływać na władze,wspólnoty mieszkaniowe, spółdzielnie mieszk ,prywatnych właścicieli posesji ,by ukwiecali,zasadzali zieleń , iglaki nawet na małych skwerkach do tego nie trzeba dużych funduszy ,wystarczy gospodarskie oko. Wierzę w misję kobiety .

REKLAMA


REKLAMA