Express-Miejski.pl

List od czytelnika - Co z winiarnią na ul. Daszyńskiego w Kłodzku?

Stara winiarnia w Kłodzku fot.: Express-Miejski.pl (Katarzyna Mendak)

Otrzymaliśmy list od czytelnika, w którym pyta on o plany związane z ruiną po byłej winiarni, znajdującej się przy ul. Daszyńskiego w Kłodzku.

Nasz czytelnik zwrócił uwagę na odstraszający turystów wygląd budynku, a także na problem związany z przyległym do obiektu parkingiem, który od długiego czasu nie jest sprzątany, a zaparkowane na nim samochody są narażone na uszkodzenie z sypiących się murów.

Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie zarówno budynek, jak i przyległy do niego teren, który oficjalnie nie jest parkingiem, stanowią własność prywatną. Kierowcy pozostawiający swoje pojazdy w tym miejscu muszą liczyć się z tym, że wjeżdżają na teren prywatny. Zatem właściciel obiektu i przynależnego do niego terenu albo wykazuje się wspaniałomyślnością zezwalając na nieodpłatne stawianie samochodów na swoim terenie, albo po prostu jest tego nieświadomy. Niestety nie udało nam się ustalić kim jest, więc na chwilę obecną nie jest możliwa weryfikacja.

- Z tego, co się orientuję, obiekt ten stanowi ruinę. Znajdują się w nim dwa warsztaty, niegdyś był tak skup papieru, który za moją interwencją został przeniesiony na ulicę Wyspiańskiego. Wydaje mi się także, że w tym miejscy było niegdyś gniazdo bocianie, ale nie jestem pewien. Nie mam więcej informacji na temat obiektu. Cieszę się jednak, że właściciel pozwala pozostawiać bezpłatnie na swoim terenie samochody, bo Kłodzko boryka się z brakiem miejsc parkingowych, których jest moim zdaniem zbyt mało - komentuje Leszek Majewski, przewodnik sudecki, Honorowy Obywatel Kłodzka.

Katarzyna Mendak

2

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

  • List od czytelnika - Co z winiarnią na ul. Daszyńskiego w Kłodzku?

    2014-04-25 10:18:47

    Katarzyna Mendak

    Otrzymaliśmy list od czytelnika, w którym pyta on o plany związane z ruiną po byłej winiarni, znajdującej się przy ul. Daszyńskiego w Kłodzku.

  • 2014-05-02 20:27:13

    gość: ~gość

    A co ze sklepem Dino na ul. Morcinka, cały czas stoi pusty?

  • 2015-03-14 11:31:07

    gość: ~gosc

    ostatnio dodany post

    Nie rozumiem dlaczego nie można ustalić właściciela tego śmietnika. Przecież w UM są jakieś wykazy. Fajnie, że można tam parkować ale można też posprzątać. To jest centrum miasta i nawet jeżeli obowiązek sprzątania spoczywa na właścicielu-widmo to przecież w ramach prac interwencyjnych można tam skierować sprzątaczy.

REKLAMA