Express-Miejski.pl

Wieża widokowa powróci na Śnieżnik

Projekt wieży widokowej fot.: Januszówka

Zobacz wszystkie zdjęcia w galerii

Po 41 latach od wyburzenia poprzedniej wieży widokowej stworzono projekt nowego punktu obserwacyjnego, który stanie na najwyższym szczycie Sudetów Wschodnich.

Wcześniejsza wieża imienia cesarza Wilhelma I, którą wyburzono w 1973 roku, została zbudowana z inicjatywy Kłodzkiego Towarzystwa Górskiego w latach 1895–1899. Stanowiła dobry punkt widokowy na najwyższym szczycie w tej części Sudetów. Była także jednym z najbardziej znanych symboli ziemi kłodzkiej. Budowla miała wówczas wysokość ponad 33 metrów, wzniesiono ją z kamienia.

Dzięki inicjatywie Związku Gmin Śnieżnickich, po 41 latach od wyburzenia poprzedniego obiektu, stworzono projekt nowej wieży. W przeszłości podejmowano już nieudane próby rekonstrukcji.

Największym wyzwaniem będzie logistyczne rozwiązanie problemu dostarczenia materiałów budowlanych ze względu na to, że Śnieżnik jest ścisłym rezerwatem przyrody. Przeciwników budowy jest wielu. Uważają oni, że wzniesienie na nowo punktu widokowego będzie niekorzystne dla środowiska. – Sprawy środowiskowe są dla nas bardzo ważne. Trwały negocjacje, dzięki którym udało się dojść do kompromisu. Przedstawiliśmy propozycję, aby wykorzystać transport realizowany z powietrza. Wdrażamy procedury przewidziane prawem – mówi Joachim Cop, inspektor ds. inwestycji z Urzędu Miejskiego w Stroniu Śląskim.

Nowa wieża widokowa na Śnieżniku będzie nieco niższa niż poprzednia, będzie miała 30 metrów wysokości i metalową konstrukcję. Połączy tradycję i nowoczesność, gdyż do budowy jej dolnej części zostaną użyte kamienie po starej wieży. Innowacyjny punkt przyjmie nazwę Trzech Kultur. Zaprojektowała go pracownia z Bielsko-Białej. Będzie stanowił dodatkową atrakcję turystyczną, umożliwiającą podziwianie panoramy gór.

– Nie mamy jeszcze kosztorysów inwestorskich. Będą one dostępne dopiero końcem kwietnia. Nie wiemy także dokładnie, jaki będzie całkowity koszt inwestycji. Na pewno nie uda nam się zrealizować budowy jedynie ze środków własnych. Będziemy chcieli uzyskać dofinansowania z Unii Europejskiej z nowej perspektywy finansowej na lata 2014–2020. Cała procedura będzie trwała co najmniej 2 lata, zanim pozyskamy dofinansowanie. Wtedy będziemy znali dokładny kosztorys oraz termin rozpoczęcia budowy, a także czas jej trwania – dodaje.

Ciężko będzie postawić budowlę w ciągu jednego sezonu budowlanego, ponieważ okres ten na Śnieżniku trwa około 2 miesiące. Nie wiadomo też, czy w tym czasie będą odpowiednie warunki pogodowe pozwalające na bezpieczny transport materiałów budowlanych drogą powietrzną.

 

 

Katarzyna Mendak

0

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

REKLAMA


REKLAMA